44. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, Chóralnej i Kameralnej Gdańsk 2021

6 sierpnia 2021 (piątek), godz. 20:15

Wystąpi:

Tubicinatores Gedanenses

Ewa Rytel – organy /Gdańsk/


Program:

Cuius Schmidtlein Phantasia quinti toni

Jan Pieterszoon Sweelinck

(1562-1621)

  • Balletto del granduca
  • Fantasia chromatica.

Ferenc Liszt

(1811-1886)

  • Salve Regina
  • Ave Maria von Arcadelt

Georgi Muschel

(1909-1989)

Toccata
  ******

G.Fantini

(1600-1675)

L’Imperiale

Anonymus

Jasna Góra XVI wiek – Intrada

Anonymus

Tabulatura vietoris saeculi XVII wiek
Nr 313
Nr 317
Nr 319 Z cleho srdcze sweho
Nr 320 Rano stawagice welicy y maly

Anonymus

Fanfary wg. marszów weselnych z Wielkopolski z XVIII wieku

J. van Eyck

(1590-1657)

Der Fluyten Lust-Hof:“Questa dolce Sirena” oprac.Paweł Hulisz

N.Herman

(1500-1561)

Gdańska Tabulatura

Lobt Gott, ihr Christen alle gleich, oprac.Paweł Hulisz

Anonymus

/Gdańska Tabulatura

Surrexit Christus hodie, oprac.Paweł Hulisz

E.Miszk/P.Hulisz

(1990-, 1975-)

Songs of Trumpets:

I Song of Compagney

II Principale Solo Song

A.D.Philidor

(1726-1975)

Canon Du Carrousel

J.E Altenburg

(1734-1801)

Morgensegen
K.Werner

(1618-1650)

Pieśń Weselna z XVII

 

EWA RYTEL – pianistka i organistka. Ukończyła studia na Wydziale Instrumentalnym w klasie fortepianu prof. Andrzeja Artykiewicza oraz w klasie organów prof. Bogusława Grabowskiego w Akademii Muzycznej w Gdańsku. W drodze konkursu pianistycznego w 1990 otrzymała roczne stypendium  artystyczne przyznane przez Towarzystwo im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Brała udział w organowych kursach mistrzowskich prowadzonych przez m. in. H. Vogla, D. Rotha, A. Schoofa oraz kursach pianistycznych prowadzonych przez A. Jasińskiego, A. Tatarskiego, J. Marchwińskiego. Koncertuje jako solistka i kameralistka. Dotychczas nagrała 11 płyt CD z muzyką romantyczną dla wydawnictwa fonograficznego Acte Prealable,które promuje muzykę nieznaną. Krążki CD były premierami światowymi. Ewa Rytel od 2005 roku pracuje w gdańskiej Akademii Muzycznej jako nauczyciel gry na organach i fortepianie oraz akompaniator.

 

 

Tubicinatores Gedanenses

,,Kto oddaje się muzyce, zyskuje jakby dar niebiański, gdyż bierze ona swój początek z nieba.
O ile bowiem w czasach ostatecznych wszystkie sztuki musiałyby jednak przeminąć,
na wieczność ostanie wszelako muzyka, jako że wszyscy anieli sami są muzykami…”

Cytat z załącznika do statutu cechu muzyków zatwierdzonego przez Radę Miasta Gdańska w 1628 r.

 

Muzyka dawna, w szczególności barokowa, budzi w słuchaczach ogromny podziw, a  instrumentalistom i muzykologom spędza sen z powiek, gdyż jej wykonywanie do łatwej sztuki nie należy.  Jednak chętnie i coraz częściej sięgamy do tej muzyki, próbując przezwyciężyć wszystkie niewiadome. Swój renesans przeżywają dziś rekonstrukcje dawnych instrumentów, między innymi trąbki naturalne.

Wykorzystywanie kopii instrumentów z epoki jest powrotem do źródeł i próbą odnalezienia brzmienia zbliżonego do wzoru, jakim były zespoły tamtych czasów. Bogate zbiory muzyczne XVII i XVIII wiecznego Gdańska pozwalają na podjęcie próby kontynuacji wspaniałej tradycji wykonawczej. Najwcześniejsze wiadomości o muzykach w Gdańsku wiążą się z Dworem Artusa. Regulamin z 1421 roku informuje dokładnie, że było ich czterech. Jedną parę stanowili Pfeiffer (piszczkowie), a drugą Trompeter (trębacze) Oprócz piszczków miejskich istnieli w Gdańsku również Turmpfeifer (piszczkowie wieżowi), byli to zaprzysiężeni strażnicy miejscy zrzeszeni w cechu o nazwie Turmpfeiferdienst (urząd piszczków miejskich). Grali oni na wieżach kościoła NMP i św. Katarzyny. W końcu XVI wieku doszedł trzeci grający na wieży kościoła św. Jana. Ich obowiązkiem było ostrzeganie, witanie fanfarami dostojnych gości i ogłaszanie godzin zamknięcia bram miasta. Piszczkowie na wieży kościoła
św.Katarzyny, co pół godziny grali krótkie hejnały, co godzinę dłuższą melodię (prawdopodobnie pieśni religijne). Ponadto w pogodne dni niedzielne i święta mieli przygrywać na wieży kościoła:

               ,,Turmpfeifer […] powinni także, jak we właściwym mieście się to robi, gdy jest pora jedzenia, w dni świąteczne i przy dobrej pogodzie w niedzielę na kilka głosów na wieży jeden lub dwa kawałki odtrąbić.”

 Ich proste sygnały (Turmblasen) przekształciły się szybko w bardziej kunsztowną muzykę (Turmmusik). Na początku XVI wieku spotykamy pierwszą informację o przyjęciu na miejską służbę czterech muzyków występujących dotychczas w Dworze Artusa. Muzycy ci, o znanych nam nazwiskach (Henryk Hyl, Wolfgang Bottener, Hans Hyrssacker, Adam Koning), byli specjalnie wynagradzani i nosili liberie. Zadaniem ich było spełnianie funkcji heroldów i towarzyszenie poselstwom, a także odtrąbianie edyktów i postanowień Rady Miejskiej. Uczestniczyli oni również, jako Feldtrompetern (trębacze polowi) w wyprawach wojennych. Ponadto od połowy XVI wieku obowiązywał ich udział w nabożeństwach w kościele NMP oraz gra na wieży ratuszowej dwa razy dziennie z wyjątkiem piątku, od wiosny do św. Marcina (11.11). Od połowy XVI wieku poza graniem na wieży strażnicy sprawowali muzyczną służbę na chórze kościelnym:

 ,,… w niedziele i święta z instrumentami w usługiwaniu na chórze kościelnym powinni pomóc, przynajmniej dwóm głosom: dyskantowi i basowi, dzięki czemu głosy w chórze mocniej mogą być zaznaczone…”

Tubicinatores Gedanenses to zespół składający się z muzyków grających na kopiach instrumentów historycznych. Są to cztery trąbki i kotły.  Postanowiliśmy swoją działalnością przybliżyć potencjalnym odbiorcom wspaniałą gdańską tradycję muzyczną Turmmusik, czyli koncertowanie z wież. Wszyscy znamy legendę o dzielnym sygnaliście z królewskiego miasta Krakowa, który poświęcił życie ostrzegając mieszkańców przed niebezpieczeństwem. Trębacze gdańscy poszli o krok dalej, oprócz sygnałów pełniących czysto służebną rolę w Grodzie nad Motławą, zaczęli wygrywać bardziej skomplikowane utwory zwane potocznie Turmmusik. Tradycja ta narodziła się już w XV wieku i przetrwała do początku XX wieku. Zespół trąbek historycznych i perkusji jest ansamblem niezwykle rzadko spotykanym w obecnych czasach. Dawniej pojawiał się dość często na dworach władców, podczas zgiełku bitewnego czy na wieżach kościelnych i ratuszowych zamożnych miast.

Tubicinatores Gedanenses to jedyna systematycznie działająca grupa muzyczna tego typu w Polsce. Kontynuując tradycję Turmmusik (koncertowanie z wież), grając podczas rekonstrukcji bitewnych (Feld-trompetter) oraz w czasie uroczystości miejskich (m.in. Jarmark Św. Dominika w Gdańsku), zespół przybliża historię, podkreśla niezwykłą wagę i użyteczność korpusów trębaczy. Jednocześnie muzycy, korzystając ze współczesnych środków wykonawczych i kompozytorskich, pokazują ponadczasowość tego rodzaju formacji.